Filtruj według
Informacje
Zipp JZV 50
Podkategorie
Zipp JZV 50 - części i tuning
Fajne jest to, że Chińczycy idą w kierunku motorowerów. Trzeba przyznać, że rynek skuterów jest już mocno nasycony. Patrząc na rozwiązania techniczne poszczególnych modeli, dochodzi się do jedynej możliwej konstatacji, że wszystko pochodzi z jednej fabryki, zmienia się tylko dostawca plastików.
O wiele ciekawiej sprawa wygląda w przypadku wspomnianych motorowerów, chociaż i tutaj, wydaje się, jakby projektantom nie starczało papieru na cały projekt.
Przykładem niech będzie Zipp JZV 50. Niby wszystko jest cacy, design dopracowany, stylistycznie nawet jakby delikatny ukłon w stronę Bayerische Motoren Werke (BMW) i co? Montaż serca woła o pomstę do nieba! Za przednim kołem mamy wielką dziurę! Silniczek jak od kosiarki. W kontekście całości, jak to mówią „ni przypiął, ni przyłatał”.
Zipp JZV 50 – części
O co chodzi? Już tłumaczę. Jednym z elementów jednośladów, rzucających się w oczy jest właśnie silnik. Wystarczy spojrzeć na autorytety w tej dziedzinie, jakimi niewątpliwie są Harley, BMW, Suzuki itp. Ich silniki to dzieła sztuki ociekające chromem, stylistycznie dopasowane do najdrobniejszej szczeliny. A tu? Śliczny model pojazdu i maleństwo w czarnym kolorze. Masakra!
Że się nie da z tym nic zrobić? Że malucha nie powiększysz?
Podstawowa zasada marketingu jest taka, że jeśli nie można się czymś pochwalić, to należy to ukryć! Zresztą, przykłady innych modeli motorowerów świadczą dobitnie o tym, że jednak się da. A i dość wygórowana cena powinna zobowiązywać do myślenia.
Dobrze, że chociaż na „cylindry.pl” wykazują się skutecznością dostarczając części do Zipp JZV 50, w każdym razie można już dzięki nim trochę pokombinować.
Zipp JZV 50 – części, opinie
Abstrahując już od wspomnianego niedopatrzenia, całość prezentuje się wcale dobrze. Tak samo zresztą się spisuje. Niewątpliwą przewagę nad skuterowymi kuzynami Zipp JZV 50 zyskuje dzięki sporym kołom. To żadna tajemnica, że ich wielkość w przypadku jednośladów odgrywa kluczową rolę przy określeniu przydatności sprzętu na różnych nawierzchniach.
Drugą istotną kwestią, jest wyważenie maszyny. W tym przypadku także nie ma powodów do narzekań.
Żeby jeszcze motorower chciał być tańszy… Ale, na to chyba już nie mamy wpływu.