Filtruj według

KATALOG

JIANSHE PUMA 250

Filtr paliwa na wężyk 5mm skutery quady motyckle

Dostępny
7,00 zł

Przewód paliwa średnica 5mm długość - 1mb

Dostępny
7,00 zł

Zacisk przewodu paliwa

Dostępny
1,00 zł

ŻARÓWKA 12V 23W MINI

Dostępny
4,00 zł

ŻARÓWKA 12V 45/40W Z KOŁNIERZEM

Dostępny
5,69 zł

ŻARÓWKA 12V 35/35W H4 HS1 OSRAM

Dostępny
24,60 zł

ŻARÓWKA 12V 35/35W H6 TAKO

Dostępny
10,07 zł

ŻARÓWKA 12V 25/25W H6M

Dostępny
10,00 zł

ŻARÓWKA 12V 10W

Dostępny
1,50 zł

ŻARÓWKA 12V 5W

Dostępny
1,50 zł

 Jianshe Puma 250 quad atv - części

Bad news są takie, że trzeba naprawdę być szczęściarzem, by na niego trafić. Przejrzeliśmy mnóstwo ogłoszeń o treści: Jianshe Puma 250 sprzedam. Ani jednej odpowiedzi. Prawdopodobnie jeszcze gorzej sytuacja wygląda na rynku części. Jednak o tym później.

Za to, za wschodnią granicą ATV bije rekordy popularności, zapewne z powodu dużych przestrzeni, do których jest stworzony.

Spore przyspieszenie sprzyja pokonywaniu skokami rowów i niewielkich rzeczek. Sprawne operowanie skrzynią biegów pozwala przemierzać duże piaszczyste łachy.

Nieco gorzej jest w lesie. Puma ma za duży promień skrętu, przez co nie mieści się w wąskich i krętych duktach na większej prędkości. Silny napęd w połączeniu z wagą daje efekt rozerwania poszycia leśnego na strzępy. Podobnie rzecz się ma przy przedzieraniu się przez błota. Niedoświadczony terenowiec jest w stanie utknąć pośrodku czarnej mazi, ochlapując wszystko dookoła.

Jianshe Puma 250 – części

Tutaj także posucha. Znalezienie wyposażenia bezpośrednio od producenta graniczy z cudem. Można spróbować zamówić podzespoły do Jianshe Puma 250 na stronie z częściami do rożnej maści quadów  - „cylindry.pl”. Jest szansa, że załoga sklepu w sobie tylko znany sposób sprowadzi odpowiednie wyposażenie. Indywidualne próby mogą okazać się drogą przez mękę.

Dobra wiadomość jest taka, że jest wiele komponentów uniwersalnych, pasujących do różnych modeli ATV. Sprawny mechanik może dzięki nim dokonywać prawdziwych cudów.

Jianshe Puma 250 – części, opinie

Jako się rzekło, czterokołowiec bardziej przyda się na mazowieckich nizinach, aniżeli w Bieszczadach. Owszem, serce daje radę buksować na wzniesieniach, lecz fizyka w tym wypadku jest bezlitosna. Można jeszcze spróbować kombinacji z ogumieniem. Głęboki bieżnik mógłby znacznie pomóc, lecz do tego przyda się też wprawna dłoń na rolgazie i wyczucie.

Czyli co, nic się nie da zrobić? Spoko, ponoć wiara przenosi góry.

Na początek polecam poćwiczyć wytrwałość i znajomość cyrylicy, a potem już będzie z górki.

Loading...