Filtruj według
Informacje
Motobi Sowa
Podkategorie
Motobi Sowa
Patrzę na model Motobi Sowa i chociaż z lekka wygadany jestem, w tym wypadku nie wiem co powiedzieć. Do tej pory byłem przekonany, że świat skuterów w niczym nie jest w stanie mnie zaskoczyć, chociaż niezmiennie poddaję się emocjom na widok klasyków.
I proszę, Sowa wydaje się nie mieścić w ogólnie przyjętych kanonach.
Przed oczami mam potężną, jak na pięćdziesiątki maszynę, częściowo w kolorze rajdowej, intensywnej czerwieni. Niby nic, jednak srebrna obudowa kloszy sprawia piorunujące wrażenie. W ogóle oświetlenie jest mocną pozycją w tym wydaniu.
Przednie koło jest jakby wtulone w przód skutera, co znacząco podnosi wrażenie elegancji pojazdu.
Podest zgrabnie wbija się w tył pojazdu, pozostawiając sporo miejsca na stopy pasażera. Fajnie zaprojektowany kuferek nie tylko nie szpeci, lecz jest także wygodnym oparciem, zabezpieczającym osobę z tyłu przed przypadkowym zsunięciem się z kanapy.
Motobi Sowa części
Design maszynki stanowczo wymaga dbałości o plastiki do skutera Motobi Sowa. Najdrobniejsze nawet zarysowania wpływają na ogólne wrażenie estetyczne. Podobnie jest z kloszami. Nie ma co się obrażać, tworzywa sztuczne niestety nie są materiałem trwałym. Można tego wszystkiego poszukać na „cylindry.pl”, chociaż szanse na powodzenie z każdym dniem maleją. Na szczęście klocki, linki gazu, a nawet całe układy silnika są jeszcze dostępne. Trzeba tylko troszkę się postarać.
Motobi Sowa części, opinie
Duży, wygodny, ciężki. Silnik daje nam trzy konie, chociaż spalanie 3 litry budzi nieco wątpliwości. Cóż, 113 kilogramów musi coś poruszyć. Cztery takty zapewniają płynność i pewną wprawkę dla przyszłych miłośników motocykli turystycznych.
No, bo kiedyś wyruszycie w świat, prawda?
Dlaczego nie zacząć już teraz?! Wiosna, panie sierżancie…